Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 28 cze 2011, 16:05

Jakiś czas mnie nie było a tu mamy prawie załatwione okienko. Wspaniale, że udało się zrealizować transfery (liczę, że De Gea jest już pewny) tak wcześnie i nowe nabytki przepracują z nami porządnie okres przygotowawczy. Ferguson obiecał 3 transfery, 3 już są ale nie ma co ukrywać, że czekamy jeszcze na jeden do środka choć transfer Modrica wydaje się w tej chwili niemożliwy.

Przyjście Davida cieszy. Kasa jak na bramkarza bardzo duża ale z opcji jakie mielismy na rynku to bez wątpienia była jedna z najlepszych. Czy chłopak sobie poradzi to już zupełnie inna kwestia. Warunki i predyspozycje do tego żeby budować swoją legendę ma ale sporo pracy przed nim. Podejrzewam, że jeszcze zatęsknimy za Edwinem nie raz i nie dwa razy ale liczę, że De Gea będzie naszym pewnym punktem w przyszłosci i będzie aż tak dobry jak go opisuje Doktorek.

O transferze Younga pisałem wcześniej. Na angielskich boiskach to na pewno będzie bardzo duże wzmocnienie dla naszych już mocnych skrzydeł. Nie zdziwię się jeśli Ashley w przyszłym sezonie okaże się najlepiej asystującym w lidze i już zacieram ręce na jego współpracę z Hernandezem. Kwota też nie wydaje się przesadzona, 2 lata temu życzyliśmy go sobie jako następcę Ronaldo a kwota jaką trzeba było włożyć była minimum 2 razy większa.

Cały czas obawiam się, że Ferguson odpuści wzmocnienie środka i uzna, że wystarczy to co mamy jak przez lata było z niektórymi innymi pozycjami. W sumie na rynku w chwili obecnej jedynie Sneijder wydaje się opcją trudną aczkolwiek do zrealizowania, nie wiem tylko czy Szkot byłby skłonny wywalać wielką kasę właśnie za Wesa. Czekam z niecierpliwością na to co się wydarzy i obym się nie rozczarował.

Wróć do „Anglia”