Czeski film, nikt nic nie wie. Wesley niby formalnie jest zadowolony, wdzieczny Interowi bo tam odnalazł spokoj i radośc z futbolu, nieformalnie teski za Mourinho (Gasperini nawet z profilu nie przypomina Jose, ni [ch**]) i tylko Bóg zna jego przyszłość. Zona Wesa z kolei mówi, ze nie wyprowadzi sie z Mediolanu, ale przeciez to jej problem: Sneijder luzem znajdzie sobie w Londynie czy Manchesterze jakas pełniaca obowiazki zony. Dodatkowo zmienil sie trener, którego dotychczasowa wizja futbolu nie przewidywala miejsca na boisku dla trequartisty, choc trzeba miec nadzieje ze wizja gry nie wygra ze zdrowym rozsadkiem i nie bedzie chcial sie pozbywac tak waznego gracza. To wszystko wraz z faktem, ze Inter prawdopodbnie nie bedzie szalał na rynku transferowym, wiec ewentualne sprzedaz to byloby wzmocnienie klubowej kasy i szansa na nowych graczy, powoduje ze rodza sie plotki. Podobnie jak ma to miejsce z Eto'o gdzie Samu tydzien temu okrakiem stał miedzy Paris SG a Premiership. No własnie czy tylko plotki? Na razie jest w media jest cisza, wiec mozna miec nadzieje, ze nie bedzie tematu odejscia tych dwóch jakze kluzowych dla Interu graczy.
Oficjalna konferencja Gian Piero Gasperiniego dopiero za tydzien. Wtedy bedziemy wiedziec wiecej, chyba ze w miedzyczasie cos powie wszechobecnym, ciekawskim i jatrzacym mediom.



