Ale tutaj nie chodzi o to. On po ME miał się zastanowić nad swoją przyszłością i podjąć decyzję, a decyzję podjął już wcześniej i jestem pewny że przed ME dzieliły go już tylko testy medyczne.RealFan pisze:Ale przed mistrzostwami, gdy były te wypowiedzi, mogły go dzielić nie tylko testy medyczne.
Ja twierdzę że przez te 2-3 lata w Atletico mógł by się jeszcze bardziej rozwinąć niż w MU. Dlaczego ? Po prostu w Atletico miałby z 3-4 razy więcej pracy, a w MU w połowie spotkań będzie miał 1-3 interwencję na mecz.RealFan pisze:Potencjał rozwoju nieporównywalny. Dlaczego miałby wylądować na ławce? Z kim miałby przegrać rywalizację? By to było możliwe musiałby naprawdę źle grać.
Ja mu źle nie życzę, ale jakoś specjalnie kibicować mu nie będę. Jego los pozostawiam w jego rękach
A czego ty oczekujesz. Nawet jeszcze się okno nie rozpoczęło, więc za wcześnie na ocenianie dokonań klubu. Zresztą to czy ktoś bardzo wartościowy przyjdzie zależy od tego czy Aguero odejdzie czy nie, bo to wcale nie takie prawdopodobne. Atletico niby daje czas zainteresowanym klubom albo do 3 albo do 7 lipca, bo później temat transferu Aguero ma być zamknięty (no chyba że ktoś wyłoży z miejsca 45 mln euro. Choć ta klauzula niby obowiązuje tylko w Hiszpanii). Nawet jeżeli Aguero by został to sądzę że i tak jedne bardzo wartościowy zawodnik przyjdzie.RealFan pisze:Czyli nikt wybitny nie przyszedł.
Na dzień dzisiejszy Villarreal nie ma lepszego składu od Atletico. Problem w tym że QSF nie potrafił wycisnąć z tego zespołu tyle na ile go stać. W pierwszym sezonie w lidze Atletico grało bardzo słabo. QSF zachował swoją posadę tylko tym że wygrał LE i był w finale CdR. W drugim sezonie w lidze było słabo, a w Pucharach bardzo słabo.RealFan pisze:Nie wiem po prostu, po co Rossi czy Valero mieliby odchodzić z Villarreal mającego na tę chwilę o wiele lepszy skład od Atletico do tego ostatniego klubu. Z Valero byłoby to o tyle możliwe, że jest z Madrytu, ale Rossi?
Po tym jak Manzano został trenerem Atletico, Valero w wywiadzie przyznał iż byłby zainteresowany grą w Atletico. Jeżeli Rojiblanco sprzedadzą Aguero i zaoferują Villarreal'owi 45 mln euro za Rossi'ego i Valero jestem pewny że Łodzie przyjmą tą propozycję, bo Villarreal to klub który od czasu do czasu musi sprzedawać swoje gwiazdy. Sam Rossi dostanie dwa razy więcej kasy niż w Villarreal'u i przejdzie do Atletico tym bardziej że póki co chętnych na niego nie ma. Była Barca, ale temat upadł. Jest Juventus, ale oni w pierwszej kolejności chcą Aguero. Transfer Rossi'ego i Valero jest bardzo możliwy jeżeli Aguero odejdzie z Atletico.
Dodam do tego City i Romę (za 2-3 lata jak nowi właściciele będą sypać kasą może być najlepszą Włoską drużyną) i już robi się ciekawej. Zresztą ciężko przewidzieć jak sytuacja będzie się przedstawiała za 2-3 lata.RealFan pisze:Real i Barcelona o ile nie wydarzy się nic niezwykłego bramkarza nie zmienią jeszcze długo.
MU gdyby nie wziął De Gei, wziąłby kogoś innego i też byłby to zawodnik na lata.
Arsenal ma młodego Szczęsnego. Chelsea Cecha, który również może jeszcze sporo pograć. W Liverpoolu jest Reina. Ruszy się? Może kiedyś.
Inter ma Julio Cesara. Juventus wciąż Buffona, Milan ewentualnie może takiej zmiany dokonać i Bayern jeszcze. Mało.
Torres nie zagrał ani jednego spotkania w Europejskich Pucharach w barwach Atletico, bo dopiero po odejściu Torres'a i zakupie Forlan'a, Simao Atletico zaczęło zajmować pozycję od 6 wzwyż.Kamil232 pisze:Nie porównywałbym sytuacji De Gei do Torresa, niemniej jednak De Gea idzie do ścisłego topu światowego, najlepszego zespołu ostatnich lat nie wliczając Barcelony bo oni są nie z tej ziemiA Torres szedł do klubu może ciut wyżej stajojącego w hierarchi Europejskiej, ale nie było to żadna przepaść, nie pamiętam jak tam Atletico wtedy czy bylo w 4-ce jeśli tak to można powiedzieć, że szedł do klubu porównywalnego, tak więc jednak bądźcie bardziej wyrozumiali dla De Gei, szansa przejścia do takiego klubu jak United czasami zdarza się raz w życiu



