Już kiedyś mówiłem, żebyś zaniechał fantazjowania na temat mojej osoby, a zamiast tego skupił na sobie. Do mojej twórczości na tym forum podchodzę w sposób raczej "rozrywkowy", co zdążyłeś mi już wypomnieć, Ty natomiast podchodzisz bardzo poważnie a na szacunek nie zapracowałeś, czego wskaźnikiem mogą być oceny twojej osoby jako moderatora. Oczywiście możesz z tego grona wyłączyć kolegów po szalu, bo ci charakteryzują się jednomyślnością jak na pospolite owce przystało.bedzie ci w zyciu zawiazac jakies znajomosci tudziez tolerancje wsrod tych
Kolejny bajkopisarz, a tak poza tym sprawiasz mi ogromną radochę swoimi wypocinami. Napisz cały życiorys.Jest to typowy przykład knypka, która dostawszy się na pierwszy rok prawa myśli, że już wszystkie rozumy pozjadał.
Jak zapewne zauważyłeś pojęcie ratio legis znalazło się w cudzysłowu, co miało zasygnalizować, że zmodyfikowałem lekko zakres tego pojęcia tak, aby było spójne z resztą zdania. Ale skoro już z taką dokładnością interpretujesz moje słowa to zapewne wiesz, że istnieje różnica pomiędzy językiem naukowym a potocznym, zaś w tym drugim pojęcie ratio legis jest niekiedy (w niektórych zbiorowościach) używane jako odpowiednik "uzasadnienia" (bez ustawy). Zważywszy na fakt, że znajdujemy się na forum piłkarskim a nie wykładowej sali to operujemy językiem POTOCZNYM."ratio legis"
W niektórych wspólnotach pierwotnych olewanie moczem było równoznaczne z okazywaniem szacunku, zaś w nam współczesnych kulturach (tzw. dzikich) jest po prostu wyrazem chamstwa i prostoty. Jak zakładam to do tej drugiej grupy przynależysz ?jest olanie go ciepłym moczem.
Cieszy mnie toNie odpisuj mi, bo nie mam zamiaru z Tobą "dyskutować".
Wnioskując po poziomie wypowiedz twoi koledzy wywodzą się z klas niższych, co oznacza tyle, że poza polskim Bałtykiem oraz Mediolanem za dwie dychy niewiele widzieli a już na pewno nie było ich w Buenos Aires.widział go ktoś na oczy, oprócz filmików na YT?



