Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW » 03 lip 2011, 16:20

Powiem krótko, aby nie trzeba było konkretyzować. Serb jest zawodnikiem o innej charakterystyce (ustawiony wyżej, mniej zadań defensywnych, słabsza gra na pozycji DM-a) niż Lass, poza tym ma 33 (albo 34) lata, co do naszego kapitana to ten (w mojej ocenie) już się nie nadaje do gry w środku pola, można zaobserwować spadek umiejętności, a w nadchodzącym sezonie może być tylko gorzej. Mariga jak sam pisałeś jest zawodnikiem niewypróbowanym i raczej takiemu francuzowi mógłby buty czyścić, poza tym skoro dwóch trenerów nie przekonał do siebie to z kolejnym może być podobnie. Jedyny zawodnik, który prezentuje (jeszcze raz podkreślę w mojej ocenie, bo niektórzy tego nie rozumieją) bardzo wysoki poziom to Cambiasso, zaś pozycji do obsadzenia - w zależności od systemu w jakim będziemy grali - może być więcej.
bedzie ci w zyciu zawiazac jakies znajomosci tudziez tolerancje wsrod tych
Już kiedyś mówiłem, żebyś zaniechał fantazjowania na temat mojej osoby, a zamiast tego skupił na sobie. Do mojej twórczości na tym forum podchodzę w sposób raczej "rozrywkowy", co zdążyłeś mi już wypomnieć, Ty natomiast podchodzisz bardzo poważnie a na szacunek nie zapracowałeś, czego wskaźnikiem mogą być oceny twojej osoby jako moderatora. Oczywiście możesz z tego grona wyłączyć kolegów po szalu, bo ci charakteryzują się jednomyślnością jak na pospolite owce przystało.
Jest to typowy przykład knypka, która dostawszy się na pierwszy rok prawa myśli, że już wszystkie rozumy pozjadał.
Kolejny bajkopisarz, a tak poza tym sprawiasz mi ogromną radochę swoimi wypocinami. Napisz cały życiorys.
"ratio legis"
Jak zapewne zauważyłeś pojęcie ratio legis znalazło się w cudzysłowu, co miało zasygnalizować, że zmodyfikowałem lekko zakres tego pojęcia tak, aby było spójne z resztą zdania. Ale skoro już z taką dokładnością interpretujesz moje słowa to zapewne wiesz, że istnieje różnica pomiędzy językiem naukowym a potocznym, zaś w tym drugim pojęcie ratio legis jest niekiedy (w niektórych zbiorowościach) używane jako odpowiednik "uzasadnienia" (bez ustawy). Zważywszy na fakt, że znajdujemy się na forum piłkarskim a nie wykładowej sali to operujemy językiem POTOCZNYM.
jest olanie go ciepłym moczem.
W niektórych wspólnotach pierwotnych olewanie moczem było równoznaczne z okazywaniem szacunku, zaś w nam współczesnych kulturach (tzw. dzikich) jest po prostu wyrazem chamstwa i prostoty. Jak zakładam to do tej drugiej grupy przynależysz ?
Nie odpisuj mi, bo nie mam zamiaru z Tobą "dyskutować".
Cieszy mnie to :)
widział go ktoś na oczy, oprócz filmików na YT?
Wnioskując po poziomie wypowiedz twoi koledzy wywodzą się z klas niższych, co oznacza tyle, że poza polskim Bałtykiem oraz Mediolanem za dwie dychy niewiele widzieli a już na pewno nie było ich w Buenos Aires.

Wróć do „Włochy”