to brzmi jeszcze gorzej niż fakt, że Inter kontaktował się z Bergamo. Nie mam pojęcia jak to ma tłumaczyć Inter bo raczej do tego dążysz.Tylko dwie rzeczy. Dziwne ze przez 5 lat nikt nie zauwazal tych rzekomych dowodow (tylko teraz jedyny sprawiedliwy Palozzi) i tak nagle wyszło to wszystko na jaw, akurat po przedawnieniu sprawy.
No ja mam nadzieje bo sprawa niewyjaśniona pozostać nie może.Moratti wczoraj ostro zapowiedział obrone dobrego imienia naszej legendy, Facchettiego i samego Interu
to kim on i licha jest jak nie prokuratorem generalnym FIGC?Palazzi nie jest czlonkiem tej organizacji.


