defensywny pomocnik na gwałt potrzebny nie jest, tak samo jak bramkarz, choć media ostatnio marudzą, że bramkarza Ajaxu nam Roma sprzed nosa sprzątnęła, tak jakby bramkarz był największym zmartwieniem Arsenalu.
Ciekaw jestem jak to będzie w tym sezonie. Sporo się mówi o tych co mają niby odejść. Póki co odszedł Clichy i choć grał u nas długo, to jakaś wielka strata to nie jest, bo można go przecież zastąpić. Inna sprawa, czy zostanie zastąpiony. Nie wiem czy to wymysły Wengera, czy kasy rzeczywiście nie ma. Na pewno nie mamy tyle ile Chelsea, United, City, czy Liverpool. Arsenalu nie stać na transfery po 30-50 mln i gigantyczne pensje, więc też nie jest łatwo walczyć o wygraną w lidze chociażby.
Nie mogę się doczekać końca okienka, by zobaczyć, jak skład będzie wyglądał.



