Re: FMy

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7123
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2151

Re: FMy

Post autor: venomik » 12 lip 2011, 1:38

Heh, kontuzje. Rzecz w dużym stopniu losowa (nawet najbardziej podatny na kontuzje piłkarz może rozegrać dwa sezony niemal bez pauz, a piłkarz niby odporny przesiedzieć sezon w szpitalu), każdy kto gra dłużej w FMa przechodził niejeden taki sezon.
Sam grając w FMa Juventusem dwa lata temu miałem takie kontuzje, że Sissoko grywał na zmianę ofensywnego pomocnika wchodzącego w pole karne i prawego obrońcę, Del Piero był wysuniętym napastnikiem (zwykle grałem dwoma - ale tylko on był zdrowy). Ich zmiennikiem był Paolucci albo Pasquato, już nie pamiętam. A w razie konieczności musiałem sięgać po zawodników już nie z rezerw, ale primavery. I tak przez 4 miesiące praktycznie. Sissoko miał wówczas koło 10 goli i drugie tyle asyst ;)

Wróć do „Hyde Park”