Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: MarcinW » 13 lip 2011, 17:34

Abate w formie z tego sezonu nakrył czapką C.Ronaldo (poszalał sobie na San Siro...not)
Swego czasu D. Santon zrobił to samo, co nie jest wielką zasługą, choćby dlatego, że Portugalczyk w meczach z dobrymi drużynami częściej zawodzi niż imponuje formą. Zresztą w przypadku Santona nikt nie mówił (może poza Salasem, ale ten najpierw pisze później myśli) nikt nie mówił o tym, że jest najlepszym bocznym obrońcą czy też jednym z najlepszych, co najwyżej bardzo perspektywicznym, więc daruj sobie tego typu argumenty, bo nie są wskaźnikiem ewentualnej wyższości tego zawodnika nad konkurencją.
i co jeszcze?Milito>Pato?Cesar>Abbiati (najlepszy % obronionych strzałów na kontynencie bodajże)?Lucio>T.Silva?
Nigdzie tego nie napisałem, wiec przestań fantazjować, co nie znaczy, że zgadzam się ze wszystkim, co zostało przez Ciebie uzewnętrznione w tak fantastycznej formie, bo mimo wszystko wstrzymałbym się z porównywaniami Abbiatiego do Cesara, bo jak zapewne wiesz ten drugi od lat gra na bardzo wysoki, zaś poprzedni sezon można rozpatrywać w kategoriach wyjątku od reguły, co oczywiście nie znaczy, że Abbiati nie rozegrał bardzo dobrego sezonu i prawdopodobnie pod względem liczbowym był zawodnikiem lepszym (zresztą nie tylko on), zaś formę Włocha można w ten sam sposób rozpatrywać tylko, że w drugą stronę....
Miacon to raczej już gracz na równi pochyłej w dół
Po jednym sezonie wnioskujesz ? Do tego sezonie w którym cała drużyna nie pokazała się z najlepszej strony ?

Wróć do „Włochy”