Kto wygrywa etap ten wygra wyścig, tutaj to spełniło się 4 razy.Ja na Evansa nie liczę, czytałem gdzieś, że baby Schleck ma dziś atakować, ja osobiście chciałbym wysoko Samu Sancheza, ale też mówił jeśli będzie konieczność to pomoże Alberto bo jest Hiszpanem.Contador miał jakieś problemy z kolanem, ale podobno wszystko ok.Oby się nie czarowali i się zaczęło dziać.
Nie wiem niestety co się z Gesingiem stało, też miał problemy z nadgarstkiem, ale żeby tak to wpłynęło na jego jazdę...na Dauphine wyglądał bardzo dobrze.



