Zwycięstwo to zwycięstwo. Ale bardziej i tak chodziło mi w przypadku o konkretny mecz akurat między tymi rywalami bezpośredni a nie komentowanie stylu.
Jeżeli oni o nic nie grali to my tym bardziej. A tam jakiś stopień koncentracji meczowej już był z tym związany i przynajmniej paru z nich chciało się może pokazać trenerowi walcząc o miejsce w wyjściowym składzie na ME.
Poza tym, napisałeś: "Napisałem prawdę o nich." No nie wiem, pisałeś coś o piciu przed meczami a z tego co wiem to jakaś afera była ale o picie po czemu. Dobra, nie ważne, i tak się niepotrzebnie czepiasz.


