Viviano wiezadła, 4 minuta w meczu z Galata Kazim Richards wpada w twarz Castellazziego, Luca polprzytomny znoszony na noszach. Oby nie skonczylo sie na jakichs powaznych zlamaniach czy wstrzasnieniu mozgu. Jeszcze sie sezon nie zaczał, a juz moze nam zaczac brakowac bramkarzy.
Chivu dogrywał do Catellazziego. Nie bylo to najlepsze zagranie, ale to nie on wpadl na bramkarza.



