To że jeden zespół ma odpoczynek 10 dni a inny 7 bez przesady w następnej kolejce zagrają jak będą mieli po 9 dni odpoczynku a w następnej może się sytuacja odwrócić - nie popodajmy w paranoję..Piłkarze zarabiąją solidne pieniądze na naszych boiskach,nasza liga staje się coraz atrakcyjniesza pod tym względem owszem nadal odbiegamy od europejskich potęg(Anglia,Hiszpania,Niemcy,Francja) no ale z niektórymi ligami nasze czołowe drużyny mogą się równać w środku tabeli lig portugalskiej,holenderskiej itd.. A że u nas te drużyny walczą o wysokie cele+ awans do europejskich rozgrywek tym samym mamy coraz lepszych piłkarzy...Oby tak dalej..Tylko kluby muszą więcej szukać takich piłkarzy jak Melikson,Jeż bo to dobry obrany rynek...Trochę się rozpędziłem więc wrócę do sedna sprawy my dalej żyjemy że zawodnik po meczu musi mieć tydzień wolnego,po meczu następnego dnia nie trenuje bo zmęczony,że mecz był w trudnych warunkach - słońce świeciło,wiatr nie zawiał jak miał i piłka nie wpadła do bramki,deszcz popadał woda nazbierała się w butach i biegało się ciężko itd..
Ludzie w profesjonalnej piłce drużyny grają co 3-4 dni się nie skarżą,poziom o wiele większy,gra toczy się o wiele szybciej,drużyny grają w europejskich rozgrywkach ale nie narzekają że to niesprawiedliwe bo to ich zawód a my naszą piłkę traktujemy bieganie za piłkę do 15 min bo potem już dentka i gra w chodzonego,piłkę raz na jakiś czas dotknie i domaganie się pensji po 20-100 tyś
PS. To chyba jedna z dłuższych wypowiedzi jaką pisałem na tym forum w dziale o piłce



