A mnie się wydaję, że przed bramką dla Jagi sędzia odgwizdał spalonego, którego raczej nie było. Poszła akcja i było wyrównanie, może to taki szczegół ale tak być może Korona miałaby 3 oczka zamiast jednego.
Druga sprawa po co była zmiana w Białymstoku trenera, ta drużyna gra totalne dno, jedyna zmiana to, że Michniewicz będzie trzymał Frankowskiego do końca i być może on coś ustrzeli, bo reszta to pożal się Boże zjazd mają tylko w dół. Kupisz jak wchodził do Ekstraklasy to widziałem go w kadrze i to jako pewniaka, dzisiaj nie nadaje się do gry, bo biega i biega i tyle z niego pożytku. Plizga jest jak podrzędny zawodnik NBA- w ostatnim roku kontraktu wznosi się na wyżyny gra bardzo dobrze, żeby po podpisaniu umowy być Łobodzinskim i to pewnie jeszcze kontuzjowanym. Jaga gdyby nie Franek pewnie wlekła się w dole tabeli.
Korona dobrze punktuje, Jeszcze ten Zieliński. Gościu prawie się zabił o piłkę w poprzedniej kolejce przy zdobyciu bramki, a dzisiaj ma już na koncie kolejną. Fajna walcząca drużyna, która pokazuje, że naszej Ekstraklasie można wywalczyć po prostu walcząc.



