Jak dla mnie Ramos miał ubiegły sezon lepszy niż ten chociażby z okresu Pellegriniego, Ramos oczywiscie nadal nie gra na poziomie, jaki od niego wymagano gdy przechodził do nas za grubą kasę, ale przynajmniej ja widzę poprawę w grze w destrukcji Ramosa, jego ułożenie jeżeli chodzi o taktykę. Ramos już nie popełnia prostych błędów jak na obrońcę tej klasy - ot co za różnica. No i chyba Mourinho w jakimś stopniu zapanował nad jego charakterem, tak mi się wydaje.tylerdurden pisze:Ramos od trzech lat stoi w miejscu, i obecnie (cos co było rok/dwa lata temu absolutnie nie do pomyślenia) jest o klase gorszym obronca od Marcelo. Varane nie zagrał w presezonie na tle ogorkow niczego wielkiego, solidna gra, nic wiecej, z tym wyprowadzaniem pilki tez jakos specjalnie nie zaistnial, ale chlopak wchodzi do zespolu, przyszedl zeby sie poki co uczyc, wiec ma czas.
Każdy zapracował na swoją opinięProfessor Chaos pisze:Dokładnie tak samo można napisać w drugą stronę. Raz ktoś się uczepił Sergio i teraz każdy faul na Barcelonie to aktorstwo. Z tego co zauważyłem to tylko w internecie są takie bzdury, bo normalni ludzie (np. w pubach) nie mają z tym problemu.



