Liczyłem na Nicklasa w pierwszym składzie. Potem liczyłem, że pojawi się po przerwie, ale nie... lepiej do końca mordować się z Marokańczykiem. No to przecież jest jakaś kpina co on obecnie gra
Na plus oczywiście Vermaelen i Koscielny. Pewnie i solidnie, czyli tak jak być musi. Do tego Wojtek znowu z czystym kontem. Co tam jeszcze? Gerv i Theo dużo wiatru robili, ale mało z tego wynikało. Ten pierwszy musi popracować na wykańczaniem swoich rajdów bo na razie słabiutko. Walcott musi grać, nie ma w ogóle co dyskutować!
Niby wygraliśmy. Niby to 1:0 jest całkiem niezłym wynikiem bo jedna bramka we Włoszech stawia nas w bardzo dobrej sytuacji, ale emocje i nerwy na bank będą. Dobrze, że Robin wróci i może dojdzie jakiś nowy zawodnik
btw, komentarz Kalinowskiego poniżej krytyki. Jak jeszcze raz tego idiotę usłyszę to wysmaruję jakiś list do TVN i będę się domagał zdjęcia go z anteny. Wszyscy jesteśmy głupsi o to co dzisiaj od niego usłyszeliśmy



