Jest jeszcze możliwość jakiego grajka na współwłasność w stylu Boatenga rok temu.
To jest możliwe, ale na innej troszkę zasadzie. Genoa wymienia Veloso na Montolivo a my im dajemy jakąś gotówka. Nam się po prostu trudno negocjuje z Viola. Może Preziosiemu pójdzie łatwiej.Przecież to jest niemożliwe.
Jak dobrze, że jeszcze niecałe 2 dni i koniec horroru, który sprezentował nam nasz zarząd. Rok temu takiego ciśnienia nie było.
EDIT
I nie zapominajmy o Pele. Wczoraj się pojawiły o nim plotki.



