Rok temu Lazio przyjechało grać na 0:0 stylem z II połowy i też im się udało bo również graliśmy tak pasywnie.Tutaj było kilka sytuacji , ale nie grali tak jakby chcieli za wszelką cenę wygrać, strzał Pato czy sam na sam Ibry pozostawiam bez komentarza.
Już na samym starcie marna strata punktów w marnym stylu.
Btw. podwójne wkurwienie - http://img202.imageshack.us/img202/6190/acmyg.jpg. 100 -> 915.



