Jak wyjdziemy z Emanulesonem w pomocy to jestem pewny, że Milan nie strzeli gola w meczu, no chyba że Barca walnie na początku 3 gole i Barca wyraźnie sobie odpuści. Boje się że Messi będzie wchodził w naszą obronę jak nóż w masło. Podejrzewam, że gry aktorskiej Barcelony też nie zabraknie



