Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: sigane pepe » 21 wrz 2011, 22:03

Kryzys to sie rozpoczął od meczu z Getafe. Już tam można było zauważyć symptomy słabszej gry ale jakimś wygraliśmy. Kurde, nie wiem co się dzieje. Po 4 meczach już 5 punktów straconych. Chyba drugi sezon Mou w Madrycie nie będzie tym najlepszym. Ciekawe co powie na konferencji. Będzie zwalał na wszystko, tylko nie na formację ofensywną. To już się robi strasznie wk**wiające. Di Maria z Ozilem nie pociągną tego wózka. Tutaj potrzebny jest jakiś crack typo Neymar, Aguero czy Falcao, a my mając możliwość kupienia jednego z nich zadowoliliśmy się zapchajdziurą Coentrao i "drugim Woodgate'm" - Sahinem. Ronaldo bez formy - nie ma Realu.

Wróć do „Hiszpania”