Taiwo powinien wylecieć.
Co do samej gry to gramy dobrze, taka gra na San Siro powinna być zawsze pożądana, najlepszy na boisku Seedorf bo jest bardzo mobilny, aktywny, każda piłka przechodzi przez niego i przede wszystkim strzelił ładnego gola, jakby to Chlopaczek napisał - Clarence gra mecz życia.Antek również się stara, ale ciągle czegoś brakuje bo źle wrzuci czy piłka mu przy nodze zostanie, ale również połówka na plus.Co irytuje i do poprawy to zapewne ostatnie podanie bo jeśli już wrzucamy piłkę czy gramy w pole karne to odbija się wszystko od obrońców i nie mamy szansy oddać nawet strzału, bodajże jedyny celny to właśnie gol Holendra.
Obrona na początku nadal przeciętnie, Yepes dał się kręcić Candrevie, a w pierwszych minutach to Cesena miała ze trzy-cztery strzały w bramkę i mogło coś wpaść, później fajnie bo kontrola sytuacji.Z Abbiatim taka sinusoida bo łapie niektóre sytuacje, a z drugiej strony jak odjebie jakiegoś dziwnego pada to nie wiadomo o co chodzi.
Podobnie wyjść na II połówkę, ale z tym, że wykorzystywać te wszystkie sytuacje stwarzane pod bramką Ceseny.



