Genialna teoria, szkoda, że wyssana z palca.grzegorzfcb pisze: Nie wiadomo czy pokażeTam chyba nie ma "szatni" i lidera, większość stranierich była nastawiona na LM, mistrzami polski juz byli, mają dobre kontrakty, loozik
W legii jest sporo polskich młodych graczy, jest ktoś taki jak Radović, doświadczony Żewłakow, i naprawdę klasowy gracz - Ljuboja
Ale już ktoś przytaknął, więc to chyba prawda.Puzon93 pisze:Jak mają pokazać coś czego obecnie nie mają. Bez Małeckiego, to drużyna złożona z obcokrajowców, którzy jak chcą to ładnie pograją, ale żaden raczej serca za drużynę nie odda. Sobolewski to za mało.
Taki standardzik - jak obcokrajowcy, to nie będą mieli takiej ambicji jak nasi waleczni Polacy, co gotowi wypluć płuca za swój klub. Bo przecież każdy chłopak z Łodzi czy ze Śląska jak idzie do największych polskich klubów to właśnie to robi - nie liczy pieniędzy, nie toleruje żelu i dziwek, tylko wylewa siódme poty na treningach i walczy za klub. A obcokrajowiec po każdej porażce wraca do domu i sprawdza konto. Zgadza się? Zgadza się. I wówczas śmieje się głośno z Polaka, z kolegi z drużyny, który zostawił na boisku swoje płuca, swoje serce, swoje życie.
O, patrzcie jakie obcobrzmiące nazwisko:
http://www.weszlo.com/fotonews/1317120963_bury-fakt.jpg
I wystarczyło, by dopadła go choroba obcego minimalizmu.
Ja bym polał ten standardzik jakimś soczystym konfliktem w zespole. Obcokrajowcy dyskryminują ostatniego Polaka w szatni Wisły! Biton z Meliksonem każą jeść macę Małeckiemu! Lamey z Jaliensem zmuszają Sobolewskiego do palenia marihuany! Obserwator każe oglądać Boguskiemu niemieckie gejowskie porno z lat 70-tych!



