Nie jestem w stanie zrozumieć w jaki sposób ten chłopak oczekiwał gry od początku na Wembley.Bendtner wyjawił powód, dla którego odszedł z klubu. Dla mnie to szokujące.
Bendtner oczekiwał, że wybiegnie na Wembley w podstawowym składzie. Grał w każdej rundzie Carling Cup do tej pory, łącznie z półfinałem Carling Cup z Ipswich, gdzie strzelił świetną bramkę. Jednak pomimo kontuzji Fabregasa i Walcotta, Wenger postanowił wystawić Tomasa Rosicky'ego w finale przegranym 2-1. Bendtner wszedł z ławki rezerwowych w 68. minucie, ale w wywiadzie dla Ekstrabladet 23-latek wyjawił, że to zadecydowało o jego odejściu z klubu.
-Mogę wyjawić dokładny moment, który zdecydował o odejściu z klubu: kiedy zobaczyłem wyjściową jedenastkę na finał Carling Cup i zobaczyłem, że nie jestem w niej. To był najgorszy moment mojej kariery. Byłem smutny, zszokowany i zawiedziony. Nie da się tego opisać. Grałem do tej pory w każdym meczu turnieju i strzelałem bramki. Czułem się świetnie. Wiedziałem, że nic już nie będzie takie samo. - powiedział Bendtner.
Bendtner następnie strzelił hattricka w meczu z Leyton Orient na Emirates Stadium, ale nie wykorzystał kluczowej szansy na Camp Nou w końcowych minutach spotkania z Barceloną. Potem Bendtner poinformował Wengera, że chce odejść z klubu. Nie udało mu się załatwić transferu definitywnego, ale udał się na wypożyczenie do Sunderlandu.



