Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Cris7 » 15 paź 2011, 14:51

Enrique faktycznie imponuje, ale koniec końców mógł być waszym antybohaterem, bo strata na rzecz Parka idiotyczna. Co do reszty to się zgadzam.

Pierwsza połowa dosyć wyrównana z lekkim wskazaniem na Liverpool, bo to Suarez miał najlepszą sytuację w calym meczu. W United trochę za dużo strat i osamotniony Welbeck to też nie jest najlepszy pomysł. Wiem, że postawiliśmy na drugą linię, ale liczę na wejście Roo, który powinien dać dużo więcej z przodu. Tak to na razie Carra i Skrtel nie mają wielu szans na błąd. Czuję, że nie powinno się tu skończyć bez bramek, ale może nie powinienem tego pisać, bo na złość tak się skończy :lol:

Wróć do „Anglia”