A czy, któryś z Was wpadł na to, że artykuł może mieć więcej niż jedną stronę? Czy Wam się nie zdarza takich czytywać?
Na drugiej stronie artykułu na money.pl jest: 2 mld na podatkowych przywilejach plus w sumie 5 mld od komisji majątkowej (zresztą takich wałów jakie tam kręcili to ciężko się gdzie indziej doszukać np. oddanie kościołowi ziemi, której wartość komisja ustaliła na 10 razy niższą niż cena rynkowa po czym kościół tą ziemię po cenie rynkowej sprzedaje dwa miesiące później...).
Podsumowując: warto czasami faktycznie poczytać artykuł a nie tylko oglądać rysunki...



