Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16358
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2906
Lokalizacja: Piekło

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Rezus » 23 paź 2011, 12:20

To cud, że Fabregas przeżył takie pobicie :!: :lol:
Mentor pisze:Robi wślizg w polu karnym, nie trafia w piłkę i jeszcze wierzga tam nogami kiedy Andres go przeskakuje. Dał wystarczające podstawy do gwizdnięcia karnego.

Symulka :)
Machać przeszczepami nie powinien ale kontaktu żadnego nie było.

Wróć do „Hiszpania”