Wracając do dyskusji o Enrique. Na ten moment wygląda na świetny transfer, chyba najlepszy Liverpoolu w tym okienku ale jeszcze wstrzymajmy się z definitywnymi ocenami. To raptem tylko kilka kolejek i o ile można się zgodzić, że po tych kilku meczach faktycznie prezentuje się bardzo dobrze, kto wie czy nie najlepiej w lidze tak trzeba jeszcze wielu spotkań żeby pokusić się o jakieś poważniejsze oceny Hiszpana.
Szkoda Gerrarda, podobnie jak w przypadku Ferdinanda u nas, wychodzi teraz eksploatowanie go ostatnie lata. Najmłodszy już nie jest i chyba trzeba będzie się przyzwyczajać, że nie będzie decydował o obliczu Liverpoolu jak jeszcze kilka lat temu.



