Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Duch » 27 lis 2011, 9:40

Magnum pisze:Szkoda, że nie ma 3 pktów,
Szkoda, że Wenger tak długo czekał ze zdjęciem Arszawina :roll: Już nie mogę tego chłopa oglądać. Od kilkunastu dobrych miesięcy notuje tendencję spadkową i lepiej już raczej nie będzie. Niech w styczniu bierze go Anżi czy Zenit i będzie spokój, bo obecnie wystawiania go do gry jest niemal równoznaczne z graniem w osłabieniu. Zresztą idealnie było to widać po wejściu Gervinho. Niebo i ziemia po prostu.

W przypadku reszty nie można mieć większych pretensji. Graliśmy dobrze, ale Fulham bardzo ładnie się broniło... no i ten Schwarzer w bramce. Przy odrobinie szczęścia trzy oczka mogły być nasze. Szkoda tym bardziej, że United straciło punkty, a możliwe, że wieczorem straci też coś City.

Indywidualnie słabsze zawody Ramseya i Artety. Jakoś mniej kreatywnie niż zwykle + kilka całkowicie niepotrzebny strat. Fajną zmianę dał Abou. Taka siła i drybling w środku pola bardzo nam się przyda i kto wie czy na City nie wyjdzie on w pierwszym składzie?

Wróć do „Anglia”