Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 943

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 gru 2011, 1:45

I co nikt nic nie pisze? Jakbyśmy przegrali to by pewnie dwie strony były zapisane :P

Tak czy inaczej, mecz ciekawy. Przeciwnik bardzo słaby, tak w zasadzie nie stworzyli żadnej sytuacji. Cieszy to, że 4 różnych strzelców, ale prawdą jest to, że Van Persie miał coś do powiedzenia przy większości bramek :wink: Tak czy inaczej, bardzo dobre spotkanie, tego właśnie oczekujemy z przeciwnikiem pokroju Wigan, a na DW Stadium traciliśmy punkty dwa lata pod rząd. Mam nadzieję, że z Songiem i Artetą nic się nie stało.

We wtorek mamy mecz z Olympicacosem który jest o nic, więc spodziewałbym się takiej jedenastki:

Fabiański - Yennaris, Djourou, Squillaci, Miquel - Frimpong, Coquelin, Rosicky - Arszawin, Chamakh, Chamberlain

Może zagrać zamiast jednego z DM-ów Benayoun albo zamiast Rosy, albo Park zamiast Chamakha, ale za bardzo od tego nie powinna XI odbiegać.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 gru 2011, 11:53

Nikt nic nie pisze bo mecz w sumie bez historii. Wigan troche na poczatku postraszyło (Gomez) ale pierwsza bramka ich uspokoiła, a minute później druga dobiła kompletnie. Nie wiem kiedy Arsenal ostatnie strzelił gola bezpośrednio z rożnego (w lidze) ale fajnie, że w końcu się udało. Kilka dni temu widziałem statsy, ze od 170 rożnych w lidze nic nie wpadło, nie wiem czy to był zart, czy prawda, choć jak nikt nie pamieta to pewnie coś w tym jest.
Arteta w koncu zdecydował sie uderzyć z dystansu i wpadło. W ogóle ma chyba kilka bramek z zaledwie 4, czy 5 celnych strzałów na bramki rywali, mógłby czesciej uderzać. Robin miał udział przy bramkach, sam strzelił, a mógł mieć jeszcze ze dwie asysty, jakby Gervinho tak nie pudłowal na potegę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 gru 2011, 15:33

Znamy już kadrę na mecz z Grekami.

Andrey Arshavin
Yossi Benayoun
Marouane Chamakh
Francis Coquelin
Johan Djourou
Craig Eastmond
Lukasz Fabianski
Emmanuel Frimpong
Vito Mannone
Ignasi Miquel
Alex Oxlade-Chamberlain
Oguzhan Ozyakup
Ju Young Park
Tomas Rosicky
Andre Santos
Sebastien Squillaci
Thomas Vermaelen
Nico Yennaris

W sumie zaskoczenia nie ma, bo wiadomo było, że zagrają rezerwowi, ale szczerze powiem, że Vermy się w tym towarzystwie nie spodziewałem i mam nadzieję, że nie zagra.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 05 gru 2011, 15:38

fieldy pisze:Andrey Arshavin
Yossi Benayoun
Tomas Rosicky
Dawno nie oglądałem Arsenalu, bo szczerze mówiąc, jakoś w poprzednim sezonie zbyt wiele razy mnie zawiedli i wolałem nie psuć sobie humoru, ale powiedzcie mi, czy ta trójka naprawdę zalicza totalny zjazd w dół?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 gru 2011, 15:42

Za Yossiego niech się kibice Chelsea wypowiadają, bo tam grał przed rokiem (wypozyczony jest) Jak wchodzi na boisko to nie osłabia drużyny, ale do pierwszego składu sie nie mieści. Arshavin zaczął pikować w dół jak Rosja na MŚ w RPA sie nie dostała. Po przegranych barazach zaczął cieniować i choć miewał przebłyski to od tego czasu spaceruje po boisku, gubi ciagle piłkę i nie wraca do obrony, więc też nie może liczyć na pierwszy skład.
Co do Tomasa, to po tym jak co kilka spotkań doznawał kontuzji w końcu się ogarnął i przydaje sie czasami, no ale Wenger go nie widzi w pierwszym składzie. Są lepsi od niego po prostu, ale formy nie ma jakiejś tragicznej. Z tej trójki najbardziej zawodzi Arshavin.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 gru 2011, 16:26

W sumie zaskoczenia nie ma, bo wiadomo było, że zagrają rezerwowi, ale szczerze powiem, że Vermy się w tym towarzystwie nie spodziewałem i mam nadzieję, że nie zagra.
Nie tylko Vermy ale i Santosa. Mam nadzieje, ze tylko na rezerwe i ze zagra Miquel.

Osobiscie chce taka jedenastke:

Fabianski - Yennaris, Squillaci, Djourou, Miquel - Frimpong, Coquelin, Rosicky - Chamberlain, Park, Benayoun

Nie widze sensu w wystawianiu Arszawina, ale mozliwe jest, ze zagra zamiast Benayouna, ktory zagral 90 min z City. Z drugiej strony jest to mecz kompletnie o nic, wiec tak naprawde mala roznica, czy on zagra czy Benayoun - jednak z Benayounem bedzie to wygladalo lepiej. Pokusilbym sie o chec wystawienia Ozyakupa od poczatku, ale z drugiej strony nasi pomocnicy i tak malo graja a Ozyakup jest za nimi, wiec oni najpierw powinni zbeirac minuty.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 06 gru 2011, 19:50

Fabianski - Djourou, Squillaci, Vermaelen, santos - Frimpong, Coquelin, Benayoun - Arszawin, Chamakh, Chamberlain

Po jaka cholere Verma i Santos? Mecz zupelnie o nic, sa Yennaris i Miquel a Wenger takglupin ryzykuje..

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 gru 2011, 21:36

To nie jest prawda co oni grają, chyba zapomniałem FM'a wyłączyć :shock: Obrona żenująca, bramkarze jeszcze gorsi. Pierwszy gol zawalił Verma i Fabian do spółki, potem kontuzja Fabiana, pewnie coś poważnego, bo zdaje sie łzy ocierał jak go znosili, znów kolano. Potem Vito wybijał piłkę głową z pola karnego prosto pod nogi rywala, ten lekko wrzucił piłke w kierunku bramki i Vito zamiast tę piłkę zlapać, to starał się nożycami ją wybić i oczywiście nie trafił :lol2: potem znów Djourou stoi w polu karnym i czeka aż rywale podejdą, jak juz podeszli, zagral na 16 metr do jednego z Greków, a co - niech sobie uderzy.
Żenada do kwadratu.

Awatar użytkownika
Matt.
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 496
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matt. » 06 gru 2011, 21:42

Oby Szczęsny żył wiecznie :pray:

Wywalić Fabiana, Mannone i Almunię i kupić kogoś młodego, w miarę solidnego, z którego jeszcze coś normalnego może wyrosnąć. Całą drużyna bezbarwna, a jeśli można powiedzieć, że Arszawin w ostatnich meczach "truchtał" sobie po boisku, to dzisiaj po prostu drepta. Wyszedł na spacerek na skoszoną trawkę i podziwia widoki. Spotkanie strasznie brutalne, co chwila ktoś potrzebuje pomocy lekarza. No ludzie, bez jaj, przecież dla Arsenalu to nie jest mecz nawet o pietruszkę :/

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8559
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 06 gru 2011, 21:46

fieldy pisze:To nie jest prawda co oni grają, chyba zapomniałem FM'a wyłączyć :shock: Obrona żenująca, bramkarze jeszcze gorsi. Pierwszy gol zawalił Verma i Fabian do spółki, potem kontuzja Fabiana, pewnie coś poważnego, bo zdaje sie łzy ocierał jak go znosili, znów kolano. Potem Vito wybijał piłkę głową z pola karnego prosto pod nogi rywala, ten lekko wrzucił piłke w kierunku bramki i Vito zamiast tę piłkę zlapać, to starał się nożycami ją wybić i oczywiście nie trafił :lol2: potem znów Djourou stoi w polu karnym i czeka aż rywale podejdą, jak juz podeszli, zagral na 16 metr do jednego z Greków, a co - niech sobie uderzy.
Żenada do kwadratu.
Może wolą by Grecy awansowali :lol:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 06 gru 2011, 22:35

To jest [k****] jakiś kabaret coś się dzieje w tym meczu. Wenger zawsze wie lepiej, więc w spotkaniu o gołą fujarę wystawia naszego jedynego sprawnego lewego obrońcę, który oczywiście się łamię. Do tego tracimy Fabian i to chyba na dłuższy czas. Znając życie niedługo połamie się Szczęsny i znowu trzeba będzie jakiś szrot w bramce stawiać. SS kolejny wybitny występ. Powinien razem z Vito założyć własną grupę rozrywkową "Paralitycy z Emirates Stadium" :roll: Arszawin i Chamakh won. Myślałem, że z grą w piłkę jest jak z jazdą na rowerze, że pewnych rzeczy się nie zapomina. Ale jak patrzę na niektórych, to zaczynam mieć wątpliwości...

To był do przewidzenia po prostu. Grecy jak o życie, brutalnie i chamsko. Dobrze, że Robina tu nie wystawiliśmy, bo pewnie teraz by mu gdzieś w jednym z ateńskich szpitali nogę składali.

Awatar użytkownika
Matt.
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 496
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matt. » 06 gru 2011, 23:01

Eh, ile bym dał, żeby za Chamakha i Arszawina przyszedł chociaż jeden zawodnik na miarę takiego klubu jak Arsenal. Obrona zagrała koszmarnie, podziękujmy Grekom, że się nie skompromitowaliśmy, bo gdyby wykorzystali te wszystkie prezenty jakie dała im nasza defensywa - mogło to się skończyć piątką albo wyżej.

Porażka - w porządku, nie oczekiwałem po tym meczu niczego szczególnego. Tyle tylko, że powinny grać jakieś 18-latki z rezerw, dla których szansa gry w pierwszym zespole to marzenie i okazja, której już nigdy więcej może nie dostać. Oni by gryźli trawę, żeby tylko pokazać się trenerowi. Squillaci jak dotąd w dwóch występach grał solidnie, w sumie nie było się do niego za co przyczepić. Teraz El Filaro pokazał swoje prawdziwe "ja". Fenomenalny występ! Brak mi słów!

A Mannone to poziom okręgówki. Teraz już wiem dlaczego Shea został ściągnięty z wypożyczenia.

Na Everton zostajemy bez żadnego nominalnego prawego ani lewego obrońcy. Taki stan rzeczy to jest tylko i wyłącznie wina Wengera.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 gru 2011, 1:12

O grze nie mam nic do dodania tak naprawdę, oprócz pochwał dla Rosicky'ego po wejściu, Miquela, Chamberlaina i Benayouna. Z Miquela i Chamberlaina będą ludzie. Mam nadzieję, że to Miquel będzie na ławce z Evertonem a nie Squillaci.

Fabiański jednak podobno tylko rozcięcie czegoś, więc powinien być niedługo gotowy. Ja tam bym go za bramkę nie winił, bo piłka została tknięta kilka razy przez parę Djourou-Squillaci i to zamieszało Fabianem. Szkoda jego kontuzji. Załamał się

Z Santosem jest już jednak gorzej. Więcej dowiemy się w czwartek/piątek, ale Wenger powiedział, że wypadł "for a while". Cokolwiek to znaczy. Na Everton wyszedłbym w zestawieniu Koscielny - Mertesacker - Vermaelen - Miquel. Katalończyk gryzie trawę i imponuje, najpierw z City teraz z Olympiacosem a wcześniej z L'poolem czy w innych meczach Carling Cup. 19-latek jest kapitanem rezerw i jest ogólnie środkowym obrońcą, ale pokazuje, że na lewej obronie też daje radę. Zdecydowanie wolę jego teraz niż posyłać Vermaelena na LO i wrzucać Djourou, który ostatnio gra kiepsko, gdziekolwiek.


Jeszcze co do sytuacji z bramkarzami - dużo emocji i różnych komentarzy po meczu było, ale na trzeźwo oceniając sytuację to pamiętajmy, że Vito Mannone w ciągu ostatniego miesiąca zagrał 90 minut w Premier Reserve League, a poza tym nic, natomiast w ligowym futbolu grał na wypożyczeniu i sprawiał się bardzo dobrze. Przypominam też jego kilka spotkań z rzędu w sezonie 09-10 gdzie się rozkręcił i było dobrze. Ludzie albo nie wiedzą albo nie chcą wierzyć w to, że bramkarzom naprawdę potrzebna jest regularna gra, a wejście z ławki w takiej sytuacji w jakiej jest on jest naprawdę cholernie trudne, a tak w zasadzie to poza tym idiotycznym błędem grał dobrze. Widać na powtórce, że nie spojrzał w dół i nie widział, czy jest w polu karnym czy nie, myślał, że dalej jest poza i tyle. Zdarza się no i tyle, co można powiedzieć.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 07 gru 2011, 18:22

Santos powinien wrocic za 3 tygodnie wg. lekarzy. To oznacza, ze przez conajmniej 4 mecze (QPR bym tez liczyl bo to za 3 tyg i 2 dni) nie bedziemy mieli zdrowego lewego obroncy. Gibbs tez ma wrocic za 3 tygodnie. Fatalnie sie zlozylo. Mam nadzieje, ze z Evertonem Wenger postawi na Miquela i zobaczymy, jak to bedzie wygladac. Jak tragicznie, to Djourou na prawa i Vermaelen na lewa.. ale jednak mam nadzieje, ze Miquel dostanie swoja szanse.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 07 gru 2011, 23:30

Spokojnie, panowie. O obronę za wiele nie musicie się martwic, a przynajmniej w kontekście meczu z Evertonu. My z kolei nie mamy kim atakować, a Moyes pewnie nastawi drużynę na to, by stracić jak najmniej goli, żeby nie wyglądało to zbyt żałośnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”