Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: Mentor » 10 gru 2011, 17:06

cloner pisze:Mam tylko nadzieję, że arbiter, ktokolwiek nim będzie - i tak ich nie znam - będzie dawał pograć w piłkę.
Podpisuję się pod tym. Gramy w piłkę a nie w kości, kopiemy piłkę a nie nogi :)


U mnie standardowa nerwówka. Nauczyłem się kontrolować to uczucie :P Nie mam wątpliwości, że z tak silnym Realem jeszcze pod wodzą Pepa nie graliśmy, ale nie powoduje to u mnie jakiegoś szczególnego poddenerwowania - jest jak zwykle. O szansach nie ma za bardzo co pisać bo wyjdzie z tego banał, ale taka prawda, że wyraźnego faworyta nie ma i żaden wynik nie może być zaskoczeniem.

Dziwniejsze jest to, że wciąż nie wiem jaki skład wyjdzie. Mam swoją koncepcję, ale nawet do niej nie jestem jakoś absolutnie przekonany. Wątpliwości co do obrony są z gatunku negatywnych (chcę Puyola, Mascherano w najlepszej formie spośród obrońców, Pique wysoki i lepiej wyprowadza piłkę, ale słabsza forma) a w ataku opcji jest kilka i to bardziej kłopot bogactwa niż niedoboru bez względu na to co sądzi się o formie Villi chociażby. Zestawienie pomocy wydaje się być oczywiste (Busquets-Xavi-Iniesta) a więc tutaj upatrywałbym niespodzianki :lol: :roll:

Tito będzie na meczu obok Pepa :]

Przedziwne jest to, że kibic Atletico może w takim meczu być za Realem :P Jak rozumiem Barcelona stała się za dobra, ale mi to nie przeszkadza :wink:

Jak już wymieniamy czego byśmy nie chcieli i za co oczekujemy kar to pozwolę sobie dopisać srogie kary za spacery po leżących rywalach z piłką poza horyzontem.

Wróć do „Hiszpania”