Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11878
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: wloski » 12 gru 2011, 21:36

To co się wydarzyło na początku meczu to jakaś parodia, miałem kiedyś taki sen, że Roma właśnie tak nam strzela bramkę, masakra. Jak można było doprowadzić w ogóle do strzału jak psy powinni ganiać za piłkarzami Romy. Ogólnie Marchisio nie widoczny plus atak słaby jak nie wiem, Conte powinien zrobić zmianę z Esti, bo ten koleś ani nie potrafi rozegrać, ani do piłki nie rusza, ani nie gra niczego finezyjnego. Starsznie to wygląda, muszą wygrać, nie przyjmuję tego, żeby przegrali z drużyną, która jest rozbita. Zresztą Viola nie grała jakieś mega piłki, a potrafiła z nimi wygrać, a my?

[*]
Ostatnio zmieniony 12 gru 2011, 21:37 przez wloski, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”