Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 947

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 gru 2011, 19:13

Szkoda Kanonierów, nie musieli przegrać tego meczu. To co pisał wcześniej guru, rzucają się w oczy wasze braki na ławce. Arshavin był jednym z najbardziej pożądanych graczy świata ale to było 4 lata temu. Chamakh to też tylko niepotrzebny szrot, dużo więcej by wam dał pewnie taki Elmander, który był do wzięcia po sezonie za darmo. Potrzebujecie wzmocnień ale dziwię się, że nawet na ławce nie było dziś Chamberlaina, gorzej od Rosjanina i Theo na pewno by nie zagrał.

Co do samego meczu, przednie widowisko. W drugiej połowie Ramsey i Koscielny tak chwaleni za pierwsze 45 minut się trochę pogubili, szczególnie Walijczyk, zmiana Djourou i brama dla City sprawiła,że w obronie Arsenal się gubił ale z przodu mogliście coś wdusić. Szkoda sytuacji Van Persiego i strzałów Vermy. Na plus dla mnie Gervinho, nieco chaotyczny i w ostatnich minutach trochę zgasł ale próbował ciągnąć tę drużynę. W drugiej połowie fajnie też Arteta.

City wygrywa i dalej jest na 1 miejscu ale po tych ostatnich meczach z Napoli, Liverpoolem, Chelsea i Arsenalem widać, że nie są nietykalni i nie będą mieli tak łatwo w tej lidze jak niektórzy by chcieli.

Dowda pominę, nie wiem jak taki arbiter może być pchany do tak ważnych spotkań.

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 18 gru 2011, 19:17

W przebiegu całego spotkania wcale Arsenal nie był gorszy od City. Można oczywiście mówić coby było gdyby Dowd dał tego karnego i gdyby RvP strzelił i gdyby nieco lepiej zagrali Gervinho lub Wallcot.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 gru 2011, 19:26

Tanio skóry nie sprzedaliśmy, więc jest ok, ale wynik już cieszyć nie może. Walcott dzisiaj grał słabo, ale żeby od razu wpuszczać za niego Arszawina? No bez jaj... chyba Wenger miał chwilowe zaćmienie, bo w normalnych warunkach Rosjanin nie miał dzisiaj prawa powąchać murawy.

Szkoda tej kontuzji Johana, bo to wprowadziło dużo zamieszania na tyłach. Djourou może nie urywa jaj swoją grą na boku, ale prezentował się bardzo solidnie. Verma na środku to profesor, na boku jednak nieco traci, albo inaczej nie daje aż tyle drużynie. Song, po raz kolejny po profesorsku. Arteta obudził się dopiero po przerwie, a to właśnie takiego Hiszpana chciałbym jak najczęściej oglądać.

Dowd [']
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 gru 2011, 19:28

Jestem dumny z tego zespołu. Zagrali świetnie, dawali z siebie wszystko, chociaż czasem nie wychodziło. Szczerze mówiąc, bałem się pogromu trochę po pierwszej połowie. Ale obrona dawała radę, chociaż czasem indywidualne zagrania Songa np. były dość denne. Ale ogólnie wyglądało to dobrze. Jeśli chodzi o okazję, to fakt, Hart wybronił kilka naprawdę świetnych okazji, czasem było minimalnie obok słupka, a czasem po prostu gdzieś tam blisko. Ale po obu stronach, więc tak naprawdę nie mamy co narzekać, bo my zarówno mogliśmy 5 wbić jak i 5 dostać.

FT Stats Man City v Arsenal
Shots 15-14
On target 6-6
Passing Accuracy 77%-81%
Fouls 14-11
Duels Won 53%-47%
Possession 47%-53%

Teraz czas na AV w środę, którzy ostatnio w kiepskiej formie. Wydaje mi się, że jakieś zmiany zobaczymy - może zagra Rosicky np. Jedna zmiana jaka jest pewna to Frimpong lub Coquelin zamiast Songa, który dzisiaj otrzymał 5. żółtą kartkę i będzie pauzować. Ciekawe, co z Djourou, bo jeśli jest kontuzjowany a Gibbs nie będzie gotowy, to Miquel zacznie swój pierwszy mecz w PL.

Mam też nadzieję, że na ławce zobaczymy Chamberlaina i Parka, a nie Arszawina i Chamakha.

Awatar użytkownika
Matt.
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 496
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matt. » 18 gru 2011, 20:04

Nie mamy skrzydłowych. A, przepraszam, mamy - siedzą na ławce (Benayoun) albo trybunach (Chamberlain).

Gervinho, Walcott i Arszawin to dla mnie nie są skrzydłowi. To są pokraki.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 gru 2011, 20:07

Djourou wypada na 3 tygodnie. Gibbs podobno miał wrócić na środę lub poniedziałek. Jeśli nie wróci, to pozostaje nam Miquel. W sumie to nie takie straszne, bo ja tam lubię Miquela, ale po prostu pokazuje to, w jak fatalnej sytuacji jesteśmy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 gru 2011, 20:24

Czemu wy tak jesteście cięci na tego Gervinho? IMO dziś jeden z lepszych w waszych szeregach i oceny jego gry z tego co widzę też są pozytywne. Momentami chaotyczny ale szarpał i dziś to głównie on stwarzał zagrożenie z waszej strony. Wyłożył patelnię Van Persiemu, był widoczny, wracał i pomagał w obronie. Nie będzie się wspominać jego gry w tym meczu za 2 tygodnie ale jak dla mnie krzywdzące jest stawianie go po tym spotkaniu w jednym szeregu z Theo, który dla kontrastu był dzisiaj beznadziejny.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 gru 2011, 20:28

Matt. pisze:Gervinho, Walcott i Arszawin to dla mnie nie są skrzydłowi. To są pokraki.
Ja bym aż tak daleko nie szedł w ocenach. Gerv w każdy meczu daje dużo wiatru. Dzisiaj musiał walczyć ze świetnie dysponowanymi Zabaletą i Richardsem, więc to logiczne, że nie miał łatwego zadania. Jak wyjedzie na PNA, to dopiero odczujemy jego brak. Świetny zawodnik. Theo nie miał swojego dnia... ewidentnie, ale i strasznie mało piłek dzisiaj chodziło jego stroną.

O Arszawinie nie ma co pisać, bo grał krótko, ale to co skaleczył, to wystarczy na naprawdę kalekiego zawodnika na kilka spotkań. Podać nie potrafił, piłki nie przyjął, a i strzał mu nie wyszedł - elementarz paralityka.

Obrona dziurawa, ale wypadniecie Johana oznacza automatyczny powrót Vermaelena na środek i Miquela na lewą. Na Aston Villę powinno to wystarczyć, bo oni w napadzie wielu atutów ostatnio nie mają.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 19 gru 2011, 22:29

Tak słucham Pola i Jagody i mam pytanie. Postawili taką tezę. Jeśli odejdzie Robin, to Arsenal ściągnie Lewego. Czy ja o czymś nie wiem?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 gru 2011, 22:32

Tak słucham Pola i Jagody i mam pytanie. Postawili taką tezę. Jeśli odejdzie Robin, to Arsenal ściągnie Lewego. Czy ja o czymś nie wiem?
Nie ty jedyny. :lol: Bez szans, moim zdaniem.
Chodzą słuchy, że Poldi, jest to dość realna sprawa, ale Lewy? Nie.. nie widzę na to szans po prostu.

Prawdopodobnie nasz mecz z Wolverhampton odbędzie się 27. (wtorek) grudnia a nie - jak pierwotnie ustalono - 26. (poniedziałek). Powodem jest strajk kolei w Anglii.

Awatar użytkownika
Matt.
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 496
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matt. » 20 gru 2011, 19:06

Gibbsowi nawróciła się kontuzja. To było do przewidzenia, że pod presją szybszego powrotu do zdrowia zdarzy się nieszczęście. Jeszcze z jego łamliwością...

Fabiański podobno w pełni zdrowy. Djourou nie zagra przez trzy tygodnie. Sagna i Wilshere wracają do lekkich treningów :jupi:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 21 gru 2011, 0:26

Kiepsko z tym Gibbsem. Wenger mówi, że ten nawrót może być poważny. Jeśli tak będzie, to Wenger rozejrzy się za wypożyczeniem lewego obrońcy. Mówi się o Bridge'u :? Mam nadzieję, że to bzdury, bo już wolę Miquela na LB niż Bridge'a. Inna opcja, która była rozważana to powrót Bartleya z Rangers, który może grać i na środku obrony i na prawej obronie. To by było dobre, bo wtedy Vermaelen mógłby wrócić na LB, albo Koscielny.

Ale nie ma jeszcze co przesądzać, bo dzisiaj Gibbs miał badania, na dniach powinniśmy wiedzieć coś więcej.

Coquelin, Squillaci i Miquel - ta trojka bedzie rotowana w obronie bo Wenger mowi ze granie na boku obrony jest duzo bardizej wymagajace od gry na stoperze, a więcej kontuzji nam nie potrzeba rzecz jasna. Właśnie sobie wyobraziłem ze na mecz z United gramy z Coquelinem na prawej obronie, Miquelem na lewej i Squillacim w srodku :lol: Jeszcze gorzej, niz Jenkinson-Djourou-Koscielny-Traore na OT.

Awatar użytkownika
.MgM.
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 206
Rejestracja: 30 kwie 2009, 15:31
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: .MgM. » 21 gru 2011, 20:41

Składy:

Aston Villa: Guzan; Hutton, Dunne, Cuellar, Warnock; Petrov, Clark, Ireland; Albrighton, N’Zogbia, Agbonlahor
Ławka: Marshall, Delfouneso, Weimann, Bannan, Collins, Delph, Williams
Arsenal : Szczesny, Coquelin, Mertesacker, Koscielny, Vermaelen, Frimpong, Arteta, Ramsey, Walcott, Gervinho, Van Persie.
Ławka: Almunia, Squillaci, Benayoun, Arshavin, Rosicky, Oxlade-Chamberlain, Chamakh

Ps. Co z Miquelem? Liczyłem, że zagra...

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 21 gru 2011, 21:36

Zastanawia mnie, co z Miquelem. Też liczyłem na jego występ. Lepiej mi się wydaje by grał na lewej obronie, niż teraz gra Francuz na prawej. Pewnie kontuzja.
Tak czy inaczej, zaczęło się kiepsko, ale piękna akcja Walcotta po której został sfaulowany i prowadzimy po karnym 1-0. Frimpong jednak widać, że daleko mu do Songa w tej chwili - ale pamiętajmy, Song rozegrał w Arsenlu 153 mecze w wyjściowym składzie, a Frimpong 9 :P Frimpong ma 19 lat. Moim zdaniem to on powinien pójść na wypożyczenie, bo brakuje mu doświadczenia, a tego bardzo potrzebuje. Coquelin dzisiaj kiepsko, ale gra na nie swojej pozycji, więc można mu to wybaczyć. On moim zdaniem jest bardziej gotowy na rezerwowego DM-a na drugą część sezonu.

Mam nadzieję, że uda się w miarę szybko strzelić druga bramkę, bo tak w sumie to ostatnie 15-20 minut niewiele się działo. Może uda się wbić na 2-0 i jakiś spokój wprowadzić. 3-0 byłoby idealne, wtedy jakoś w okolicach 70. minuty możnaby Chamberlaina wprowadzić, Benayouna czy Rosicky'ego.

Aha - prawie bym zapomniał. Rekord Henry'ego bramek ligowych w roku kalendarzowym wyrównany. Jeszcze 2 i wyrównany będzie rekord Anglii - Shearer 36.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 21 gru 2011, 22:41

Uf. Skończyło się na strachu. Fatalny błąd w obronie Vermaelena i Mertesackera, ale Yossi Benayoun bezpośrednio z rożnego (!) strzelił na 2-1 w końcowych minutach spotkania. Arszawina zmianę przemilczę, bo znowu nic nie wniósł i wszystko psuł. Chamberlain na ławce, mam nadzieję, że w końcu on zacznie wchodzić zamiast Ruska.

Pod koniec idiota Hutton nie wytrzymał i zasadził porządną kosę Vermaelenowi po czym wyleciał z drugą żółtą. Wyglądało dość poważnie. Mam nadzieję, że to nic poważnego, bo boję się myśleć, kogo wystawimy za 5 dni na mecz z Wilkami. :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”