Przede wszystkim ta zmiana, zdjecie Diego i wsadzenie w jego miejsce Pizziego to bylo samobojstwo GM/zabojstwo Atletico. Zreszta, mecz byl przegrany juz po tym golu w poczatkach meczu. Ale zeby na tyle oddanych strzalow zadnego nie trafic...Coz. Przykro mi, ze zespol pozegnal sie z rozgrywkami ktore bardzo lubie, ale taka gra nie zasluzylismy na awans.
Ide na mecz Athletiku z Oviedo a jutro zycze sobie ujrzec info o zmianie na stolku trenerskim Rojiblancos.



