Nie wiem czy dziś porwę się na całą noc ale kilka spotkań jeszcze mam zamiar obejrzećMentor pisze:Kto dzisiaj zarywa nockę tak jak ja?![]()
Miami robi sobie rzeźnię w Dallas. Ciężko było przypuszczać, że Mavs uda się powtórzyć tak udany poprzedni sezon ale aż takiej deklasacji w pierwszym meczu się nie spodziewałem. Ten świeżak Cole mi się podoba, coś z niego może być. Pojutrze Miami sprawdzi Celtów i myślę, że oni postawią większy opór Żarom.
Boston przegrywa po zaciętym boju z Knicks, Rondo ładnie zaczął, liczę na niego w tym sezonie. Mecz z Miami zapowiada się apetycznie ale ja dziś czekam na danie główne jak dla mnie czyli Byki z Lakersami
I jak tu nie kochać NBA?
/edit
Metta World Peace
Ależ emocje i dramaturgia w Los Angeles. Lakersi mieli wygrany mecz i tak frajersko go oddali. Fatalna strata piłki, kapitalny rzut Derricka i Byki wygyrwają w Staples



