Wtedy Juve grało formacją 4-4-2 i Ranieri wymagał od niego sporo zaangażowania w defensywie a nie oszukujmy się, mało z niego pożytku w obronie. W 4-3-3, będzie mniej obarczony grą w defensywie, tak jak jest to w Parmie. Ponadto Seba jest już bardzo ograny w Serie A, za Ranieriego miał dopiero epizod w Empoli i nie ma się co dziwić że wtedy nie dał rady - teraz na pewno będzie o wiele lepiej.Salas11 pisze:Chyba były już w Juve eksperymenty z Giovinco na skrzydle. Seba się tam męczył i w efekcie grał słabo mimo ogromnego potencjału. Ten zawodnik zdecydowanie lepiej czuje się w środku, ale Conte raczej wie co robi. Jeśli widzi go w zespole i da radę tak przekwalifikować Sebastiana, by dał drużynie to co najlepsze, to powodzenia. Sam byłbym niezmiernie ciekaw powrotu "Atomowej Mrówki" na Delle Alpi.



