Chyba znowu samobójcza, dość dziwne okoliczności, Vukcic schodzi, skupienie na nim, a tu nagle bramka. Ops. Z niczego.
Taylor niemiłosiernie gwałcony przez Downinga na lewej stronie, Bellamy także na plus, Spearing też próbuje, dość dobrze wychodzi mu zatrzymywanie akcji przeciwników - niestety o naszym drugim pomocniku Hendersonie za dużo dobrego nie można powiedzieć. Gerrard byłby mile widziany.



