Moim zdaniem remis po takiej grze na goracym terenie Malagi nalezy uznac za spory sukces. Za Manzano skonczyloby sie pewnie 0-3 w plecy. Tak wiec debiut Cholo oficjalnie uznajemy jako udany. Gdyby jeszcze ogarnal sprawy personalne to w ogole byloby spoko. Jak mozna posadzic Arde na lawce ?
W nastepnym meczu:
Tiago >>> Koke
Juanfran >>> Arda
I bedzie git.



