Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 07 sty 2012, 23:54

Falcao dzisiaj tragiczny,choc na pewno mozna go usprawiedliwic tym,ze gra z kontry kompletnie mu nie pasuje. Tutaj przydalby sie Aguero :mrgreen:

Moim zdaniem remis po takiej grze na goracym terenie Malagi nalezy uznac za spory sukces. Za Manzano skonczyloby sie pewnie 0-3 w plecy. Tak wiec debiut Cholo oficjalnie uznajemy jako udany. Gdyby jeszcze ogarnal sprawy personalne to w ogole byloby spoko. Jak mozna posadzic Arde na lawce ? :roll:

W nastepnym meczu:

Tiago >>> Koke
Juanfran >>> Arda

I bedzie git.

Wróć do „Hiszpania”