Liga Europy (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 05 maja 2005, 23:46

Szkoda, że nie oglądałem całego meczu bo jakoś nie chciało mi się po prostu ale napewno nadrobię. Włączyłem TV żeby sprawdzić wynik a tam dogrywka i zacząłem oglądać. Coś niesamowitego normalnie. Tempo dogrywki było tak zabójcze, że nawet Ci zawodnicy którzy weszli w drugiej części spotkania słaniali się na nogach. Obie drużyny popełniały błędy i było przez to mnóstwo sytuacji dla obu stron. To co wyprawiali obrońcy obu drużyn wołało o pomstę do nieba ale napastnicy nie byli w stanie pokazać czegoś lepszego. Kiedy bramkę strzeliło AZ pomyślałem, że to koniec ale już po chwili przeczuwałem, że Sporting strzeli jednak coś. Holendrzy nie potrafili się bronić. Dopuszczali do świetnych okazji i ratowało ich szczęście ale w samej końcówce tego szczęścia zabrakło. W pierwszej chwili myślałem nawet, że to bramkarz strzelił ale jednak nie. Muszę sobie jutro obejrzeć powtórkę całego tego meczu.

Tak jak napisał bogi Holandia w podwójnym szoku. Dwie wspaniale grające drużyny odpadają w półfinałach. Obie na porażki raczej nie zasłużyły. Znowu szkoda się zrobiło przez te przepisy z bramkami na wyjeździe ale cóż poradzić. Powinny być karne w zasadzie ale ... ehhh :?

Trzeba przyznać, że poziom spotkań w półfinałach zarówno LM jak i UEFA dość wysoki w tym sezonie. Było co oglądać :)

Wróć do „Puchary Europejskie”