Nie chce bynajmniej robic z Pepe kozła ofiarnego, szczególnie, że jeszcze nic wielkiego sie nie dzieje, ale brakowało dzis z przodu troche polotu zeby zaskoczyc rywala. Pepe jest nieoceniony w meczach z trudnymi rywalami, gdzie trzeba caly czas pamietac, zeby wrocic za rywalem, ale w takim meczu jak ten dzis, wolałbym zeby na prawej stronie grał odpowiednik Vucinica. Oczywisce jest to jedynie moje zyczenie, w dodatku nie do spełnienia, bo jedynym taki graczem molgby byc chyba Elia, który widac jest w rewelacyjnej formie jesli Krasic wypycha go na trybuny(dlatego własnie wspomniałem o Giovinco).
Pazienza kolejny raz poza składem meczowym, zegnamy sie z nim, czy Conte woli Marrone?



