Pamiętam jak byłem chyba ostatniego dnia pracy w Irlandii to tam akurat śnieg spadł. Stoję sobie spokojnie na kuchni a tu nagle szefu kuchni mnie woła żebym zostawił wszystko i szedł szybko. Wbijam się koło biura gdzie zawsze palili na zewnątrz a ci debile wojna na śnieżki polsko-irlandzka.lukinis131 pisze:Powalcz z kimś na śnieżne piguły . Do tego możesz być starszy .Rezus pisze:A co ja mam 10 latJuż wolę na łódce popływać jak mam wybierać.



