Ja myślę, że na Twoje marudzenie jest tylko jedno lekarstwo: cotygodniowe oglądanie Liverpoolu a w ramach zajęc dodatkowych codzienne oglądnięcie po 1 spotkaniu Juventusu na wiosnę z sezonu 2009-2010 i 2010-2011. Bo tak patrzę na te teksty i stwierdzam, że po zwycięstwach różnicą >3 bramek trochę się w dupach poprzestawiało.sigane pepe pisze:Salas11 pisze:Tak jak z Mallorcą?sigane pepe pisze:Jeśli to prawda z tym Altintopem i Carvalho, to wygrana z Barcą będzie Mission Impossible
Ja bym Realu nie stawiał z góry na przegranej pozycji. Wiele wskazuje na to, że wygrać może Barcelona i tym bardziej liczę na małą niespodziankę
Odwołuję to co powiedziałemJak na razie spoko wygląda zarówno Turek, jak i Portugalczyk. Szczególnie Altintop zrobił na mnie przyzwoite wrażenie.



