Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 21 sty 2012, 21:15

Rebecca Lowe
Kenny Dalglish just said some players won't be in red shirts much longer if play like that again. Said they were disrespectful. Strong.

Ojej. Straszne. Ja wiem, że my tak daleko od pierwszej czwórki nie jesteśmy, ale z taką grą? Śmieszne jest to, że np. Chelsea robi wszystko, by dać nam się przegonić, ale my dalej zawodzimy - mówiąc kulturalnie.

Nie chce mi się osobno każdego oceniać, wszyscy wykluczając Craiga zagrali OKROPNIE, można jeszcze pochwalić niektóre ofensywne wejścia Aggera, ale to wszystko. Obrona zgwałcona i to równo (siatka Petrova na Glenie to podsumuwanie) w pomocy katastrofalny Adam, za którego zamiast wpuścić Shelveya wchodzi skrzydłowy. Niektórych w ogóle na boisku nie było, z niektórymi lepiej żeby ich nie było, ekhm...

Jeżeli Kenny dalej będzie sądzić, że skład jest wystarczająco dobry, to padnę ze śmiechu. Ale w sumie - jaki wariat da kasę po tym jak udanie wzmocniliśmy się ostatnio?

Wróć do „Anglia”