Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: MarcinW » 25 sty 2012, 13:17

Jeżeli Tevez chciałby wyjść na strone sądową z City to nie ma najmniejszych szans na wygranie tejże sprawy. Nudne byłoby już wspominanie ile to narozrabił Tevez i ile przyspożył problemów City podczas ciągle jeszcze obowiązującego go kontraktu.
dokładnie z tym, że nie wiadomo jakie odszkodowanie byłoby zasądzone na rzecz Manchesteru City i czy byłoby możliwe zaspokojenie wierzytelności powstałej po stronie klubu (patrz sprawa Mutu) i jak długo postępowanie sądowe by się ciągnęło.
Z drugiej strony City napewno chce go spieniężyć, ale nie za takie ochłapy jakie proponujecie
znowu masz racje. w interesie klubu jest uniknięcie przewlekłego postępowania sądowego, skoro można uzyskać to samo na drodze sprzedaży zawodnika, a będąc bardziej precyzyjnym MOŻNA BY BYŁO OSIĄGNĄĆ, GDYBY NIE BRATNIA POMOC MILANU, SKUTKUJĄCA UNIEMOŻLIWIENIEM JAKIKOLWIEK RUCHÓW W PRZEDMIOCIE ZBYCIA TEGO ZAWODNIKA. Dochodzenie swoich roszczeń na drodze sądowej trzeba traktować jako ostateczność !
bo sami już 100 razy przedstawialiście różne wersje zdarzeń
i stworzą kolejnych 100, bo jak już pisałem oni nie odróżniliby prawdy od fałszu, gdyby ta pierwsze czule łachtała ich po nosie.

mechanizm jest prosty, gdy coś sie nie zgadza z ich kibicowskim wyobrażeniem (patrz. sprawa Pato) to wykorzystają wszystko (najmniej wiarygodne dowody) w celu zniekształcenia rzeczywistości na swoją modle. Nie muszę chyba mówić, że taki sposób poznawania rzeczywistości jest z natury rzeczy wadliwy :)
wp // fieldy
przybyła odsiecz. kara została wymierzona z urzędu czy też na wniosek kolegów Milanistów ? :)

i teraz najważniejsze - MOŻECIE WIERZYĆ W BAJKI, ŻE NADAL POZOSTAJECIE W GRZE, ALE RZECZYWISTOŚĆ JEST TAKA, ŻE ZOSTALIŚCIE Z NICH W MAŁO UPRZEJMY SPOSÓB WYPROSZENI :) to dobrze, bo ostry wpierdol powoduje otrzeźwienie. jedyna szansa na powrót to jest złożenie korzystnej (czyt. lepszej od PSG) oferty i przepraszająca postawa, ale na to nie macie co liczyć.

Wróć do „Włochy”