Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Kamil232 » 11 lut 2012, 14:41

Mówiłem już, że Suarez jest zerem? Nie? No to mówię. Nawet jakby mi strzelił 150 goli w jeden sezon, nie chciałbym takiego bydła mieć w zespole. A pan Daglish(czy jak to się tam piszę? nie ważne jeden [ch**]) niech go dalej wspiera, pewnie po meczu będzie mówił, że to jak najbardziej normalne, że mu nie podał ręki, bo został niesłusznie przez niego zawieszony. Obaj panowie są siebie warci. Brawo dla Pata, który zachował się po męsku, do czego to dochodzi, żeby ofiara łapała za rękę oprawcę, i pokazywała mu, żeby nie robił cyrków. Ale tak się właśnie kończą takie akcje koszulkowe i inne żenujące działania ze strony Liverpool Football Club, że potem taki idiota myśli, że wszystko może i to on jest ofiarą, prześladowcą, męczennikiem i dlatego nie poda ręki.

Żenujący zawodnicy, żenujący klub.

Wróć do „Anglia”