Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 14 lut 2012, 14:38

Już skrytykowałem zachowanie Suareza. Poza tym nie widziałem, by celował piłką w Evrę. Nie widziałem również, by kopał ją w stronę ławki United. Gdzieś w trybuny faktycznie kopnął, ale nikt konkretny nie był celem zamachu. Puściły my nerwy i tyle. Po chwili wyjaśnił sobie sprawę z Valencią i na tym się skończyło. Ponoć gorzej było w tunelu, gdzie interweniować musiał Skrtel, bo Evra szedł za Suarezem do szatni Liverpoolu.

Bartek, zdecydowanie nie mamy. :wink:

Wróć do „Anglia”