Re: Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Post autor: Kamil232 » 14 lut 2012, 21:26

Tak jeśli nie Scholes to w jego miejsce Jacek. W ogóle jego bym rozpatrywał do gry w jednym z pierwszych wyborów, gdyby nie kontuzja. Facet nie będzie grał cały rok przed Euro, więc jego dyspozycja będzie kompletną nie wiadomą. Cleverley'em jestem zachwycony o czym już pisałem, ale po prostu nie wiem czy będzie w stanie udźwignąć taki cieżar by go już rzucać do pierwszego składu. Tak naprawdę to on w wielkim klubie na wysokim poziomie grał 3 miesiące. Wcześniej niższe ligi i wypożyczenie do Wigan, gdzie zagrał pół sezonu . Jednak jakbym miał przekonanie i pewność widząc go np. na zgrupowaniach żeby dał radę wtedy Stevie G ławeczka. Foruje go jeszcze w przeciwieństwie do Lamparda z powodu paru powodów,. W RPA jako jeden z nielicznych jako tako się prezentował. Dwa z powodu finału w Stambule, wiem było to dawno, ale jednak trzeba być kozakiem żeby w finale LM zagrać na takim poziomie i pociągnąć cały zespół do takiej remontady, trzeba mieć mocną psychikę by móc coś takiego uczynić w tak ważnym momencie i takich grajków chciałbym mieć w składzie. No i trzy dlatego, że grałby u mnie podobnie do tego co w LFC w sezonie 08/09. Tam miał za sobą Alonso, który był odpowiedzialny za rozegranie, wiec nie raczył tymi swoimi długaśnymi piłkami i grając wyżej jego współpraca z Torresem wyglądała smakowicie. Benitez nawet mówił, że Gerrard bedzie kończył karierę jako napastnik. U mnie też by grał właśnie wyżej liczyłbym na jego współpracę z Roo i w momentach kiedy Roo by się nieco cofa lub schodził na skrzydło wbiegałby w pole karne, co mu świetnie we wspomnianym vicemistrzowskim sezonie wychodziło. Od rozegrania były Scholsey do spółki z Carrickiem.
no więc własnie. Ja nie wiem jak Kamil sobie wyobraża grę Scholesem jako podstawowym zawodnikiem. Pamietajmy, że to turniej i mecze są co kilka dni. Przecież Scholes by tego fizycznie nie wytrzymał (gdyby miał stanowić o sile Anglików w pomocy w każdym meczu).
W sumie nie wziąłem tego pod uwagę, ale oszczędzić go w jednym ze spotkań grupowych tym teoretycznie najsłabszych i już jeden mecz odpada:P

Wróć do „Anglia”