Chodzi o żużlowy klub ?Arwin pisze: 'Azoty grabarzem piłki.'
Jeśli tak to podobna sytuacja jak w Gorzowie gdzie Stilon padł bez pomocy miasta, które raczej zajmowało się żużlową ekipą.Gorzowscy kibice wyrazili dość dosadnie swoje niezadowolenie na stadionie żużlowym gdzie pogonili paru januszy.



