Arsenal FC - Liverpool FC - Strona 6

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 mar 2012, 12:08

Wczorajszy mecz ponownie pokazał, że nie każdy karny to bramka. :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 mar 2012, 12:12

Daaaamian pisze:Wczorajszy mecz ponownie pokazał, że nie każdy karny to bramka
nie każdy Liverpoolu :P


Arteta :(
Obrazek

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 mar 2012, 12:14

O właśnie, Arteta. Co z nim?

Awatar użytkownika
toporow
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 261
Rejestracja: 05 lut 2008, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: toporow » 04 mar 2012, 12:16

macie może jakiś obszerny skrót z wczorajszego spotkania?


Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10006
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 04 mar 2012, 12:27

Np. tu - http://thepiratebay.se/torrent/7075597/ ... March_2012.MOTD - jedyna słuszna opcja jeśli chodzi o oglądanie skrótów Premier League.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 04 mar 2012, 12:28

Daaaamian pisze:O właśnie, Arteta. Co z nim?
kanonierzy.com pisze:Na początku drugiej połowy Hiszpan pechowo zderzył się z Jordanem Hendersonem i musiał opuścić boisko na noszach. Mimo że przez wiele lat 29-latek reprezentował barwy lokalnego rywala, kibice na Anfield Road pożegnali go na stojąco.

Arteta został od razu przewioziony do pobliskiego szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu lub złamanej szczęki. Jak jednak podało Sky Sports, to nic poważnego, a Mikela zawieziono tam ze względów ostrożnościowych.
Wygląda więc na to, że żyje.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 mar 2012, 12:44

Dopiero teraz zobaczyłem, że w grafice, którą wrzucił Sergek jest błąd. Liverpool ma 31 bramek strzelonych w lidze.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 mar 2012, 12:55

gdzie wyczytałeś, ze maja 31 bramek ?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 mar 2012, 13:00

Obrazek

Tylko na lfc.pl sprawdzałem tabelę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 mar 2012, 13:03

oficjalne strony Liverpoolu, Premier league, a także bbc, czy Sky sports podają, ze mają 30 bramek strzelonych i 25 straconych. Chyba bardziej wiarygodne źródła niż lfc.pl ?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 04 mar 2012, 13:05

Jasne, ale tak jak powiedziałem - po wczorajszych meczach tylko na lfc.pl przeglądałem tabelę. Zwracam honor.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 mar 2012, 23:39

Nie miałem czasu napisać, a oglądałem wczoraj w nocy więc się w końcu na spokojnie wypowiem na temat tego meczu.

Po pierwsze - chwali się skład. Obawiałem się, że Wenger będzie rotował, ale na szczęście nie, Benayoun dostał kolejną szansę, na którą zasłużył. Cieszę się. Oczywiście na Milan musimy zmieniać, z powodu kontuzji, ale tak jak było, było dobrze.

Po drugie - Szczęsny. Ostatnio spadała na niego spora krytyka, więc wreszcie miał świetny mecz i przypomniał wszystkim, że jest świetny. O faulu na Suarezie nie będę mówił, bo wszystko zostało już powiedziane. Ale Szczęsny :rydzyk: :rydzyk: Ta interwencja była wyśmienita. Jak on się odbił by obronić dobitkę. Ja wiem, że dobitka najlepsza nie była, ale i tak Wojtek świetnie się sprawił.

Koscielny zagrał kiepskie zawody, jak nie on. Nie mówię tu już o tej bramce, którą można usprawiedliwić, ale ogólnie cały mecz kiepski. Song po raz kolejny piękne podanie do Van Persiego posłał, kolejna świetna asysta i to jaka. Wiele osób narzekało na jego gre w ofensywie, ale gdzie my byśmy w tym sezonie byli bez niej..

Mecz jednak nas sporo kosztował. Diaby :lol: nie mam sił do tego gościa. Pobił chyba rekord na grę między kontuzjami. Benayoun oprócz tego jakieś tam problemy ma, a ponadto Gibbs i nie wiadomo dalej co z Artetą. Ale chyba nic groźnego, mimo, że tak wyglądało.

Ogólnie graliśmy słabe zawody i nikt by nie powinien mieć pretensji, gdybyśmy do przerwy dostawali conajmniej 2-0. Ale weekend ułożył się po prostu cudownie i jest jak jest. Trzeba się cieszyć. Teraz jeszcze żeby takie szczęście z Milanem było :lol:

Aha, no i jeszcze jedno

Obrazek

:lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 mar 2012, 13:20

Liverpool w meczu z Arsenalem zagral więcej dlugich piłek niż Stoke z Norwich :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 mar 2012, 13:51

Chciałbym podziękować wszystkim za pomoc i przyjacielską postawę wobec mnie w sobotę. Po moim wypadku na boisku, sztab medyczny Arsenalu oraz wszyscy pracownicy Liverpoolu świetnie się mną zajęli."


Z Anfield zostałem zabrany bezpośrednio do Aintree University Hospital, gdzie zostałem zbadany profilaktycznie. Wszystko było w porządku i mogłem pojechać z powrotem na stadion i stamtąd pojechać do Londynu z kolegami pociągiem."


"Przejrzałem powtórkę telewizyjną z tego wypadku i bardzo chcę podziękować wszystkim kibicom Liverpoolu na Anfield. Byłem poruszony taką reakcją ze strony kibiców świetnego klubu gdy opuszczałem boisko. Dziękuję."

Chcę również podziękować Pepe Reinie i zawodnikom Liverpoolu za wiadomości wsparcia i przyjacielstwa jakie mi przesłali, to również było bardzo wzruszające. To pokazuje klasę ze strony świetnego klubu piłkarskiego."


"Chcę też bardzo podziekować kibicom Arsenalu, nie tylko tym na Anfield, ale też wszystkim, którzy wysłali mi wiele wiadomości od soboty. Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Nie mogę wyrazić w słowach, jak wiele to dla mnie znaczy."


"Kontuzja wyglądała bardzo poważnie, ale jestem szczęśliwy że mogę Was poinformowac, że wszystko jest w porządku. Będę z powrotem na boisku w niedługim czasie. Jeszcze raz wszystkim dziękuję."

Mikel Arteta

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”