kontuzje w obronie: Mertesacker, Santos
kontuzje w pomocy: Wilshere, Benayoun, Coquelin, Ramsey, Arteta
W trakcie meczu jeszcze kontuzje Chamberlaina i Walcotta.
To tylko podkreśla jak wiele dali z siebie dzisiaj i nasza duma z nich jest naprawde w pełni uargumentowana. Mimo tego, że było tak blisko, było tak daleko. Nie chcę, żeby jednak ktokolwiek winił kogokolwiek, czy to Van Persie jak spieprzył. Milan też miał okazje, też mogli strzelić i nas pogrzebać. Może strzeliliśmy te wszystkie bramki za wcześnie. Jakby może był Arszawin to by się inaczej skończyło. Jakby w pierwszym meczu zagrać inaczej to też mogłoby być inaczej.
Można bardzo dużo wymieniać "gdyby". Trudno. To jest piłka nożna. Jej piękno a zarazem ból jaki sprawia. Dlatego ją kochamy. Dlatego kochamy nasze zespoły.
Trudno. Dzisiaj po prostu jestem dumny. Zabrakło tak nie wiele mimo tego, że tak bardzo spieprzyli w pierwszym meczu. Szkoda. Wielka.



