Nie mam zamiaru się spierać. Eikrem w mojej opinii grał wyżej niż to co Scholes, który nawet nie zapuszcza się pod bramkę rywala tylko z głębi pola rozdziela piłki. Norweg schodził głębiej, ale potem szedł za akcją wiedząc że zawsze ktoś go będzie ubezpieczał.
Nigdy również nie twierdziłem, że na chwilę obecną Pogba i Morrison byli gotowi do gry w środku w systemie 442. Wprost przeciwnie.


