Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Emerald » 22 mar 2012, 1:15

Mógłbym mieć prośbę do kolegów Merengues... możecie wytłumaczyć swojemu nowemu koledze keszowi, że który i jaki to nie są synonimy?
PROSZĘ!

Co do różnicy... cóż. Zaczęła się zmniejszać w momencie kiedy stwierdziłem, że już nie ma co czekać na potknięcie Realu i przestałem się emocjonować rozgrywkami ligowymi...

W związku z tym, będę podtrzymywał takie stanowisko :)

Byłoby niesamowicie gdyby mistrzostwo mialo się rozstrzygnąć w El Classico (i wcale nie piszę tego ze względu na fakt, że Barca będzie faworytem tego meczu, bo wcale nie uważam, żeby w tym momencie w meczach Barca-Real byl faworyt...) ale żeby tak mogło się stać Królewscy musieliby dać ciała jeszcze raz... tylko tym razem na poważnie. Cóż. Emocje!
:)

Wróć do „Hiszpania”